sobota, 23 marca 2013

23313

Ludzie są takimi cholernymi egoistami. Nie dostrzegają nawet tego, ze bez drugiego człowieka byliby nikim. Zamykają się w swojej cholernej egocentrycznej klatce i nic nie robią sobie z obecności innych. Ale po pewnym czasie klatka zaczyna się kurczyć, czasem zdarza się nawet, że stopniowo zgniata nieszczęśnika, a gdy ten nadal nie chce z niej wyjść, obrasta w kolce i wtedy wyjście staje się praktycznie niemożliwe. Właściwie każdy cały czas znajduje się w takiej klatce. Ale większość z nas chowa się w niej,żeby uniknąć zranienia z zewnątrz. Bo w dzisiejszych czasach trudno o akceptację, czy chociaż tolerancję. Ludzie nie potrafią dostrzec, że każdy stanowi wartość największą na świecie. Człowiek jest cudem, ale ta świadomość stopniowo zanika, aż stanie się tylko nikłym i nic nie znaczącym biadoleniem księży.
C.Mansell- Stay with me
Scott McKenzie- San Francisco 
Zabili mi żółwia- Marionetka



środa, 20 marca 2013

20312

Wszyscy jesteśmy normalni, ale każdy na swój sposób.Nienormalni też. Bo właściwie wszystko jest tak samo normalnie, jak i nienormalne. Podobno normalne jest jeżeli każdy robi to samo. Ale to niemożliwe i n i e n o r m a l n e. Wszystko i wszyscy mówią nam, co mamy robić, a my słuchamy. Ludzie mówią, że świat jest nienormalny. Ale to oni. Są beznadziejnie normalni i tak rażąco nienormalni, że trudno to opisać.

Ja wam dam, zero przyszłości dla off-roadu w Polsce...


niedziela, 10 marca 2013

10313

Ładna pogoda. Moja mam już przepowiada, że całe lato takie będzie. Tak mamo, na pewno.
Tydzień temu byliśmy w terenie z chłopakami. Hypsio przejechał kaczce po ogonie...Potem dziwne, że zabraniają po lasach jeździć. Bo przecież lepiej doprowadzić do tego, żeby ludzie nielegalnie jeździli niż zająć się ważniejszymi sprawami od roztrząsania artykułów o ' zakazie wjazdu pojazdu silnikowego do lasu, gdzie nie ma oznakowanej drogi przejazdu'. Dobra, to będę osobiście znaki stawiała w lesie.
Tylko czekać, jak wszystkie rajdy zaczną odwoływać...Frajerski polski rząd zajmuje się najważniejszymi rzeczami oczywiście. Jak tu nie wątpić w ludzi?
C.Mansell-Together we'll live forever 
Steppenwolf-Born to be wild
Led Zeppelin-Stairway to heaven 
Znowu Praga. Nie mam zdjęć.






piątek, 1 marca 2013

1313

Dla każdego wschodzi zawsze jakieś słońce.
Kiedy przebywasz w ciemnościach, spójrz w górę.
Tam czeka na Ciebie słońce.
Ono nie omija nikogo.
Ciebie też nie ominie, jeżeli nie schowasz się w cień.

No życiowo i prawdziwie.

Nie mam kompletnie żadnych, normalnych zdjęć...
L.Einaudi-Oltremare Nie słyszałam niczego piękniejszego.
T.Newman-Ghosts
Florence+The Machine-Never let me go



piątek, 22 lutego 2013

22|23213

5 min temu zaczęła się sobota. Kolejna. To nawet dość pocieszające.
Za 47 dni o tej porze, będziemy-oby, po prologu na Bałtowskich Bezdrożach. I zaczną się moje urodziny w terenie.
Pojęcie czasu jest tak bardzo względne...Będę mieć 6 209,11738 dni. Dużo. Ale to tylko 204 miesiące. Nie mówiąc o tym, że to wyłącznie 17 przeżytych wiosen.
Czas to zjawisko tak abstrakcyjne, że czasem zapominamy o jego upływie. Błąd. On nie zatrzyma się nagle, nie poklepie nas po plecach i nie zgodzi się zwolnić, poczekać, czy cofnąć. A my tak strasznie go marnujemy, choć powinien być dla nas jedną z najcenniejszych wartości w życiu.
A to strzeliłam gadkę filozoficzną. Teraz mogę iść spać.
Sirenia-Save me from myself
Dżem-Sen o Victorii Replayreplayreplay
Gorillaz-Clint Eastwood
Jak już mowa o wakacjach...






wtorek, 19 lutego 2013

20213

Długo jeszcze ta zima...?
Odpuszczam dzisiaj muzyczną,bo mam dość marnowania czasu na chórze. Pozmieniało się.
Bałtowskie Bezdroża opłacone, najwyższa pora zacząć jakieś przygotowania, a tu nic.
Za oknem zima, więc tu dzisiaj lato.

Wszystko jest teraz lepsze, dziękuję.

Rea Garvey-Wild love
Tycho- A Walk
Theatre of tragedy- A distance there is Przypomniałam sobie.