czwartek, 24 stycznia 2013

24113

Znalazłam sobie nowe zajęcie. Od 3 dni ćwiczę jogę. Właściwie powinnam zająć się duetem na werbel i ćwiczyć to pieprzone tremolo. Myślę, że to może poczekać.
Przeszłabym się na spacer, ale zimno skutecznie mnie odstrasza.
W niedzielę jest rajd koło Krakowa, może uda mi się namówić Pana Kierowcę. Choć on pewnie będzie wolał spać cały dzień w fotelu.
Ojciec oskarża mnie od wczoraj o ćpanie, bo jak stwierdził, mam straszne sińce pod oczami. Zapomniał tylko, że jestem alergiczką i sińce pod oczami mam od zawsze...I jak tu żyć w tym domu?
Nie mam co czytać...a to znaczy, że muszę się wybrać do biblioteki dzisiaj...Czyli muszę wyjść z domu. Nie.
Słucham Bacha i zastanawiam się, dlaczego teraz ludzie uważają każde popowe byle co za świetną muzykę. Noo błagam...








poniedziałek, 21 stycznia 2013

21113

Idealnie. Leżę w łóżku, piję kakao i słucham Erika Satie. I kompletnie nic nie muszę robić. 
Wczoraj mieliśmy koncert z chórem. Jacyś ważni ludzie poprzyjeżdżali, zrobiła się z tego normalnie gala.Wręczali im jakieś odznaczenia, osobiście witali i oczywiście musieli sobie jeszcze pogadać. Spędziliśmy tam 4 h, a śpiewaliśmy może 30 min. Cudownie.
Po dzisiejszych rozważaniach z Maćkiem, stwierdziłam, że pójdę na studia filozoficzne. 
Chcę już być w Taize. A tu jeszcze 7 msc.





czwartek, 17 stycznia 2013

We both know the words are empty air

Ruszyłam wczoraj dupę z domu w południe i pojechałam na basen.Traktuję to osobiście jako spory wyczyn. Później od 17 do 19 chodziłam bez celu po mieście. W ciągu ostatnich dni,czasu nie marnowałam jedynie od 16.30, bo o tej godzinie wychodziłam z domu...A wcześniej łóżeczko, filmy, książka i herbata. Albo jak już pisałam, cin cin z szampanem.
Jutro chór, tak mi się nie chce, że chyba nie pójdę. W niedzielę mamy koncert. Tak, na pewno zagłuszymy orkiestrę panie M. 
W tą sobotę mieliśmy jechać z ekipą na wyprawę do Sącza i terenem dostać się na Słowację, ale tata chyba się wystraszył. 
Wczoraj wpadli Szczepan, Oskar i Kinga. Oglądaliśmy głupi horror, w którym facecik wypruwał ludziom flaki. Fascynujące. Co by tu jutro robić...?
Proszę, zostań.
Gothic Storm-Whisper of hope Mogę do tego tańczyć na okrągło.
Zdj. Piotr Kędra








poniedziałek, 14 stycznia 2013

140113

Cudowny początek dnia. Leżę w łóżku, popijam cin cina z truskawkowym piccolo i oglądam 'Skinsów'.
Wczorajszy rajd dla WOŚP w Bochni bardzo udany. Tęskniłam już za tym towarzystwem.
Najwyższa pora zaplanować coś na ferie. Może tak Warszawka...? Zobaczymy.
Zdj. WojciechRallyArt i Mirosław Gut









czwartek, 10 stycznia 2013

10113

Byłam dzisiaj w Bieszczadach. Prawie, bo w Sanoku...Pojechaliśmy po mosty do Toyotes. Akt desperacji.
Dzięki temu nie poszłam do szkoły, za to zostałam wysłana na zabawę karnawałową z siostrą. Nie ma to jak impreza w gronie uroczych przedszkolaków.
Bez ryzyka nie ma życia. Uda się albo nie, ale częściej traci ten, kto nie ryzykuje.Więc ryzykuj, bo czas leci.
Thomas Bergersen-Illusion
T.Bergersen-Remember me
Czemu siatkówka to piękny sport? Pomijając aspekty sportowe i moje zamiłowanie do niej, popatrzcie na:
urocze loczki Atanasijevica...

 oczy Winiara...

 Matteo...nic nie muszę mówić...

genialną grzyweczkę Kooistry...

 cudowny uśmiech Michała...

rozczulające miny Zibiego...

 i zgrabne łydeczki Winiara, Dzika i Zibiego.
Ktoś jeszcze wątpi, ze siatkówka to piękny sport?

czwartek, 3 stycznia 2013

3113

Pierwszy post w 2013 powinien być szczególny, ale niestety nie będzie, bo wyłączyłam myślenie po 3h nauki matematyki. W ogóle...kurde, uczę się.
O sylwestrze nie ma co opowiadać. Był dość dziwny haha. Ale jak się okazało, nie samotny.
Jutro mój ulubiony dzień. Tak, uwielbiam wychodzić z domu o 8 i wracać o 21. Zdecydowanie lubię piątki.
Miałam tu pisać tylko o ważnych wydarzeniach, o których nie chcę zapomnieć, a wypisuję pierdoły. Pardon.
Jak już zaczęłam to mogłabym skończyć, wiem. Ale nie chce mi się.
Nie do wiary, prawda Kajene?
Guetta-Little bad girl Mogłabym do tego tańczyć na okrągło.
G.Santaolalla-Climbing
Bach-1.suita na wiolonczelę (preludium) Uwielbiam.
Morandi-Save me Przypomniało mi się.

 Naprawdę nie mam normalnych zdjęć...