czwartek, 10 stycznia 2013

10113

Byłam dzisiaj w Bieszczadach. Prawie, bo w Sanoku...Pojechaliśmy po mosty do Toyotes. Akt desperacji.
Dzięki temu nie poszłam do szkoły, za to zostałam wysłana na zabawę karnawałową z siostrą. Nie ma to jak impreza w gronie uroczych przedszkolaków.
Bez ryzyka nie ma życia. Uda się albo nie, ale częściej traci ten, kto nie ryzykuje.Więc ryzykuj, bo czas leci.
Thomas Bergersen-Illusion
T.Bergersen-Remember me
Czemu siatkówka to piękny sport? Pomijając aspekty sportowe i moje zamiłowanie do niej, popatrzcie na:
urocze loczki Atanasijevica...

 oczy Winiara...

 Matteo...nic nie muszę mówić...

genialną grzyweczkę Kooistry...

 cudowny uśmiech Michała...

rozczulające miny Zibiego...

 i zgrabne łydeczki Winiara, Dzika i Zibiego.
Ktoś jeszcze wątpi, ze siatkówka to piękny sport?

czwartek, 3 stycznia 2013

3113

Pierwszy post w 2013 powinien być szczególny, ale niestety nie będzie, bo wyłączyłam myślenie po 3h nauki matematyki. W ogóle...kurde, uczę się.
O sylwestrze nie ma co opowiadać. Był dość dziwny haha. Ale jak się okazało, nie samotny.
Jutro mój ulubiony dzień. Tak, uwielbiam wychodzić z domu o 8 i wracać o 21. Zdecydowanie lubię piątki.
Miałam tu pisać tylko o ważnych wydarzeniach, o których nie chcę zapomnieć, a wypisuję pierdoły. Pardon.
Jak już zaczęłam to mogłabym skończyć, wiem. Ale nie chce mi się.
Nie do wiary, prawda Kajene?
Guetta-Little bad girl Mogłabym do tego tańczyć na okrągło.
G.Santaolalla-Climbing
Bach-1.suita na wiolonczelę (preludium) Uwielbiam.
Morandi-Save me Przypomniało mi się.

 Naprawdę nie mam normalnych zdjęć...



poniedziałek, 31 grudnia 2012

Podsumowanie 2012

Szybko zleciało, nawet zbyt szybko. W sumie...za 12 h będę miała 17 lat. No fajnie.
Kilka wydarzeń, które wspominam najlepiej:
1. Rajd dla WOŚP w Dobczycach.
2. Urodziny Damiana. Haha oglądałam ostatnio filmiki...
3. Urodziny Anity.
4. Błotny Patrol H6.
5. Otrzymanie laureata Młodych Talentów.
6. Kazimierskie Bezdroża. Taak, szukanie wulkanizatora przez 3 h.
7. Opuszczenie gimnazjum. Nareszcie !
8. Rozpoczęcie wakacji z Mateuszem, Koniem, Dziubusiem i Agą. 'Widziałem orła cień' haha.
9. Taize! Nithin, Levi, 'Silence please', Greg i jego ukulele...
10. Wszystkie wieczory spędzone na kolejce.
11.Skoro mowa o wieczorach, to te przesiedziane do późna pod szkołą.
12. Urodziny Piotrka. Powrót do domu i rozcięte udo po przechodzeniu przez ogrodzenie.
13. Ognisko u Przemka.
14.  Grill u Skowrona.
15. Wszystkie wyjazdy w teren z Irkiem, Grigorem, Olą i całą resztą.
16. Rajd Czarnorzeki-Korczyna. Nie ma to jak błoto do 2 w nocy.
17. Zakończenie sezonu 4x4. Noc w terenie. Mmm...
18. RockAutostrada.
Znalazłoby się tego dużo więcej.
Szczęśliwego 2013 !
Moje ulubione zdjęcie z rajdów tego roku : )

sobota, 29 grudnia 2012

291212

I po świętach. Najwyższa pora. A na co pora nadeszła? Na spalanie świąt, także jutro basen.
Dobijam bolącą głowę piosenkami KSU.
Posty robią się co raz skromniejsze i monotonne. Nie umiem znaleźć słów na opisanie tego wszystkiego co się dzieje w mojej głowie i nie tylko.
Próbuję coś z sobą robić. Zebrałam się nawet na tyle, że pojechałam dziś do Krakowa. A to naprawdę spory wyczyn. Ostatnie dni spędzałam do 15 w łóżku, czytając Tolkiena i oglądając filmy, które znam na pamięć.
No taak, zabrakło Winiara i Skra przegrała z Jastrzębskim...Cudowna wiadomość na zakończenie dnia.
KSU-Jabol punk
KSU-Dobranoc
'Red riding hood'- Keep the streets empty for me Nie mogę napisać, co się ze mną dzieje, kiedy tego słucham.





środa, 26 grudnia 2012